Nosidełko do akumulatora

Powrót do spisu tresci

Kliknij na obrazek, aby zobaczyć powiększenie

Każdy szanujący się posiadacz Fiata 126p, czyli malucha, miał na akumulator założone nosidełko. Wykonane one było z kilku pasków i klamerek i było do kupienia od tzw. prywaciarzy, czyli w niepaństwowych sklepach motoryzacyjnych. Umożliwiało ono stosunkowo łatwe wyjęcie akumulatora z samochodu. Wyjęcie akumulatora bez nosidełka było dość trudne. W normalnych warunkach nikt często nie wyciąga akumulatora z samochodu, w przypadku malucha należało robić z dwóch powodów: kradzieże i kiepska jakość akumulatora. W zimie należało zabrać akumulator do domu, postawić koło kaloryfera i doładować, aby rano można było „odpalić” silnik. 

Kliknij tutaj, aby zobaczyc powiekszenie - 40 KB

Powrót do artykułów codziennych

Powrót do spisu treści Powrót do nowych eksponatów

Jesteś gościem numer Hit Counter na tej stronie, która została utworzona 07-09-2000, a ostatnio uaktualniona 07-01-2005. Wszelkie komentarze prosimy kierować do Kustosza.

Copyright © by PolskaLudowa.com. Wszelkie prawa zastrzeżone.